.
|
||
|
Camping DonosyProponujemy Camping Donosy 5 osobowe, 110 zł osoba, poza sezonem 110 zł.Wypozażenie: prysznic, leżakWyzywienie: śniadania i obiadydo wody 300msalon spadyskotekaDonosy
Ośrodek wypoczynkowy Wicie od plazy 300m
Ośrodek wypoczynkowy Wicie Pobłocka Posiadamy wolne noclegi 3 osobowy. Cena 90 os.Obiekt:basen odkryty, salon spa, łóżko 2 osobowe, barek z alkocholem, koc, śnia
Hotel PrzybiernówOferujemy Hotel Przybiernów 5 osobowe, 110 zł osoba, poza sezonem 80 zł.Wypozażenie: czajnik bezprzewodowy, leżakWyzywienie: kolacjedo wody 300msalon spacentrum uro
Camping Gąski do wody 350m
Camping Gąski Matulka Proponujemy noclegi 2 osobowy. Cena 45 os.Obiekt:dyskoteka, centrum masażu, wygodne spanie, parawan, koc, obiady, od plazy 700m.Camping Matulk
Hotel Miodowska w Kostrzynie OdrzańskimHotel Miodowska w Kostrzynie Odrzańskim Oferta noclegi 4 osobowy. Cena 180 os.Obiekt:centrum masażu, spa, lozko dwu osobowe, koc, barek, śniadania i obiadokolacj
Kwatera prywatna Jantar od plaży 800m
Kwatera prywatna Jantar Bocheńska Oferta noclegi 4 os. Cena 40 os.Obiekt:centrum odnowy biologicznej, parking, ekskluzywne łózka, łazienka, prysznic, obiadokolacj
Domki letniskowe PonikPolecamy pokoje 4 os, 100 os.Nocleg:plac zabaw, bary, od wody 3km, obiady i kolacje, sprzęt plażowy, parasol plazowy, kuchenka gazowa, łózko dwu osobowe, stołówkaHotel Małczyńska w ŁomżyHotel Małczyńska w Łomży Oferta noclegi 4 osobowy. Cena 85 os.Obiekt:place zabaw, bary, łóżko oraz dostawka, aneks kuchenny, aneks kuchenny, kolacje, od plazDomki całoroczne Świętouść tel 913842167Pokoje:5 osobowy 110zł osoba5 osobowy 10 zl osoba2 osobowy 30 zl osobaOferujemy:restauracjesolariumod wody1kmAkademikiparasol plazowysprzęt plażowydostep do internetuKwatery prywatne Konopki-MonetyPolecamy pokoje 6 os, 55 os.Nocleg:parking, solarium, do plaży 50m, śniadania, radio, dostep do internetu, balkon, dwa łóżka jedno osobowe, restauracje.Sylwia Karo 8 9 10 11 12 |..13..| 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 | ||
|
Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny. Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate.
|
||